"Sen" Keplera.

W końcu znalazłam czas, żeby doczytać do końca książeczkę napisaną przez samego Johannesa Keplera ok roku 1600. Jak już wcześniej wspominałam w jednym z postów jest to chyba pierwsza książka, którą można podpiąć pod kategorię science-fiction. Chciałam się o tym osobiście przekonać i faktycznie.

Książka ukończona została u nas w Polsce w Żaganiu (ok. 1628) a jej pierwsze arkusze Kepler drukował u siebie w piwnicy, jednak nie dożył ukończenia tego procesu. Jak pisał syn Keplera w liście do Filipa III (landgraf heski), wydrukowania książki podjął się Jakob Bartsch (zięć Keplera), który też zmarł przed ukończeniem. "Sen" ostatecznie wydany został ok 1634 roku we Frankfurcie nakładem Filipa III. Książka w polskim tłumaczeniu ukazała się w 2004 roku - jest niedługa bo liczy ok. 30 stron + ponad 100 stron przypisów, które Kepler sporządzał w latach 1620-1630 (całość z biografią + przypisami + ważnymi datami liczy 220 stron). Przypisy te czyta się równie ciekawie jak całą książkę, bo inaczej trudno czasem zrozumieć co autor miał na myśli, albo dlaczego tak a nie inaczej napisał /images/emoticons/wink.gif

Książka opowiada o przedziwnym śnie jaki miał Kepler. Wcielił się w nim w postać młodego Islandczyka o imieniu Durakotus. Jego matka Fiolxhilda zarabiała na życie zielarstwem, ale prócz tego zakochana była w niebie. Za sprawą paru zdarzeń (to pozostawiam Wam do doczytania) młody (14 letni) Durakotus znalazł się w Danii, gdzie poznał język i wykształcił się w kierunku astronomii. Po paru latach powrócił do domu, gdzie opowiedział matce co widział i czego się nauczył. Matka natomiast opowiedziała mu o swoich mistrzach, którzy ją uczyli - o duchach, a szczególnie o jednym, który opowiadał jej o dziwnej krainie zwanej Lewanią (z przypisu: "Po hebrajsku Księżyc to Lebana albo Levana."). Chciała, żeby syn przyjrzał się tej krainie, dlategoteż przyzwali ducha.

Demon z Lewanii opowiedział im jak można się tam dostać, jakie istoty tam żyją, jak wygląda ich świat. Z grubsza i w dużym skrócie wszystko wygląda tak:
Podróż na Lewanie trwa ok 4 godzin i nie może się tam wybrać każdy. Musi to być człowiek silny i zdrowy. Wchodzą w niego wszystkie demony i natężając się unoszą go w górę. Problem z oddychaniem rozwiązują przykładając do nosa zwilżone gąbki, natomiast z zimnem radzą sobie nadprzyrodzonymi zdolnościami.
Mieszkańców Lewanii Kepler podzielił na dwa gatunki: Podwolwian i Bezwolwian. Podwolwianie, to istoty zamieszkujące część Lewanii, z której widziana jest nasza Ziemia (jak pisze Kepler, istoty mieszkające na Księżycu widząc naszą Ziemię nie muszą przecież nazywać ją Ziemią; mogą nazywać ją np. Wolwą). Bezwolwianie, to istoty mieszkające na "ciemnej stronie Księżyca", czyli takie, które Wolwy nigdy nie widzą.
Kepler bardzo szczegółowo opisuje świat widziany z Księżyca. Długość dni i nocy, warunki klimatyczne panujące na nim (z rozgraniczeniem na część widzianą z Ziemii oraz na część odwróconą zawsze tyłem) itp. Stwierdza np., że dzień panujący na Lewanii trwa 14 dni i nocy ziemskich, natomiast noc trwa 15 dni i nocy (czyli łącznie dzień i noc lewańska to nasz miesiąc). Pory dnia u Podwolwian są wyznaczane przez wielkość Wolwy, którą widzą. Nie zmienia ona bowiem położenia na niebie, tylko zmienia się jej wielkość. W dzień panują straszne upały, natomiast w nocy straszliwe mrozy. Do tego bliskość Słońca powoduje straszliwe przypływy i odpływy. Raz wysycha jedna strona a zalewana jest druga, a drugi raz na odwrót. Kepler zamieścił w tej książce szczegółowe opisy gwiazd i planet widocznych z Lewanii, czasów obiegu, wielkości kątowych Wolwy, zaćmień itp.
Mieszkańcy Lewanii to olbrzymie istoty, które przybierając tak potężne rozmiary bardzo krótko żyją (prawdopodobnie umierają w nocy i ożywaną w dzień). Bezwolwianie w ciągu dnia przebywają cały glob (w poszukiwaniu pożywienia i schronienia) poruszają się na nogach, na skrzydłach albo na statkach - za uciekającą wodą. Chowają się przed upałem w głębokich jaskiniach, gdzie woda jest chłodniejsza.

To taki bardzo zgrubne streszczenie książki. Żeby odnaleść cały jej czar, trzeba osobiście ją przeczytać.

Posted on Sat, 4 Feb 2006 13:39 by leeloo (936 day(s) old) Trackbacks [0]

luty 2006
Pn Wt Śr Cz Pt So 
<  sty | lut |  mar  >
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728     
       
About:

Zawód: fizyk techniczny. Zainteresowania pozafizyczne: Debian, Java, chór. Muzyka najczęściej występująca w playliście: Mike Oldfield, Roger Waters, Pink Floyd.

E-mail: Natalia Kruszewska : lastlogs


Polecam przeczytać:
qaoslp3księgarnia


Kepler Johannes
Sen czyli wydane pośmiertnie dzieło poświęcone astronomii księżycowej

Zobacz!


Links:

Webstartowalna wersja programu do symulacji tworzenia się zarodków i klastrów z łańcuchów SARW [The webstartable version of application to aggregating the SARW chains]

Webstartowalna wersja programu do pracy magisterskiej.

Źródła programu Fizyka Polimerów (wersja 0.1).
Źródła programu Agregacja Polimerów (wersja 0.4).

Categories:
ClustrMaps:

Locations of visitors to this page

Syndication:
XML RSS ATOM

Powered by blojsom

Blogwise

Jinx shop